I co kurwa?
Noworoczne Postanowienia.
Hm hm hm. NO I CO?! Nowy rok się rozpoczął i na pewno 90% ludzi na świecie postanowiło rzucić palenie – hehe. Ciekawe ile wytrzymacie bez fajki.
85% ludzi wróci do fajki już na drugi dzień.
3% wytrzyma bez papierocha, miesiac a może nawet dwa!
2% ludzi rzuci na prawdę palenie i się uwolni od smrodu zgniłego papierosa.
Ja należę do tych 85% bo udało mi się rzucić palenie od pierwszego do drugiego stycznia do momentu kiedy stałem przed drzwiami mojej firmy – hehe. I już się dymiło, nie tylko raz ale i częściej w ciągu dnia do dnia dzisiejszego.
Wyszukałem dla was w internecie postanowienia noworoczne:
Na pierwszym miejscu jest: nie będę pierdział w autobusach komunikacji miejskiej, nawet jak będzie mi się chciało bardzo srać!
Dobra to był tylko żart i zarazem mój pomysł, lecz nie moje postanowienie (do roboty jeżdżę autem a w szczeguły wchodził nie będę).
Wyzwania top 10:
01-Schudnę 10 Kg w ciągu 3 miesięcy – nie będę wpierdalać tyle paszy i osiagnę swój cel.
02-Zapiszę się na siłownie aby nabrać mięśni do wiosny i podobać się płci przeciwnej (mięśnie nic nie dadzą jak jest się ochydą – jedyne co się zdziała w tym temacie to potwór typu hulk)
03-Nauczę się obsługi komputera przynajmniej na poziomie użytkownika i przestanę wkurwiać helpdesk.
04-Zapiszę się do szkoły aby ukończyć edukację – te postanowienie trwa najczęściej do pierwszego egzaminu gdy się trzeba zacząć uczyć.
05-Zakocham się – Jedyne co mo ż na zrobić w tym temacie to zakochać się w sobie samemu – bo takie sprawy trudno jest zaplanować.
06-Zapiszę się na kurs gotowania, żeby w końcu po dziesięciu latach ugotować swojej drugiej połówce coś jadalnego do jedzenia.
07-Aha to postanowienie powinno być na pierwszym miejscu tej listy – mianowicie, te jebane fajki, więcej tu nie muszę pisać, bo każdy palacz wie o co chodzi.
08-A jak już jesteśmy przy fajkach to przydałoby się rzucić lub zredukować nadużywanie alkoholu – co jest też nieco trudne, bo co sobotę kroją się zawsze jakieś imprezki typu wyskok do baru (przecierz nie na sok pomarańczowy), urodziny, domówka…
09-Nie będę pić tyle kawy i redbull´i bo padnę w wieku 32 lat na zawał serca.
10-Dziesiąte i zarazem ostatnie postanowienie z top listy to oszczędzić trochę kasy i polepszyć swoją sytuację finansową – dobre jest to, że większość ludzi czeka na cud i nic nie robi w tym kierunku a banknoty z nieba nie lecą;-) jedyne co może spaść z nieba za darmo to ptasie gówno, a i tak powinno się wtedy podziękować bogu, że krowy nie mają skrzydeł.
Poza tym można jeszcze spotkać postanowienia typu:
Zmienię pracę na lepszą,
Dostanę się na studia,
Kupię lepsze auto,
Pozałatwiam niedokończone sprawy, < wybierasz się na inny świat?
Stanę się lepszym człowiekiem,
Ograniczę czas przed komputerem i więcej czasu poświęcę na aktywne zajęcia typu sport.
Kupię nowego kompa ;-)
Osiągnę nowy level w swojej ulubionej grze komputerowej…
I to by było na tyle…;-)
Jak macie jeszcze jakieś pomysły to dawajcie commenty;-)
Poza tym sprawdźcie fuckdas.tv (www.fuckdas.tv) bo jest tam w chuj fajnych filmów!












