Prezent urodzinowy

Ja pierdole, to było w moje urodziny jakiś czas temu. Wracałem z weekendu do domu dostając w prezencie 100 Euro. Więc sobie tak popierdalam po mieście i w pewnym momencie staję na światłach i stoję….
Zielone a ja na gaz i do przodu patrze kurwa w lusterko a za mną policja na światłach. Wiec kurwa jadę dalej… Ale oni się nie chcą odczepić więc staję.
Podchodzi do mnie i chce to co zawsze, więc mu daje dokumenty. Wychodzę z auta a on do mnie, że myślał, że mu chciałem spierdolić i obserwował mnie już na poprzednich światłach. Ja do niego mowię, że go nie widziałem i nie dawał specjalnych znaków oprócz tych niebieskich świateł ;-)
Więc se pogadaliśmy i mi dojebał 40 Euro za przekroczenie prędkości i 60 euro za przyciemnione szyby. haha
Kurwa i taki miałem pożytek z tych urodzinowych 100 Euro…
hehe
policja to chuje smierdzace!
dlatego jebie policje i leje na nią ciepłym moczem…